sobota, 16 listopada 2013


Czy możliwe jest zostanie dobrym naukowcem, jeśli całą swoją karierę naukową związaliśmy z jedną jednostką naukową? Pogląd ten ma coraz mniej zwolenników. Coraz większe znaczenie w rozwoju naukowca, ma jego mobilność. Termin ten - obok interdyscyplinarności i innowacyjności - niemal nieustannie pojawia się w rozmowach o współczesnej nauce. Dziś naukowiec musi być mobilny.

Temat mobilności naukowców został podjęty w 10. numerze dwutygodnika "Panorama PAN". 23 października 2013 r. zagadnieniem tym zajęła się także Rada Młodych Uczonych PAN, która ma zorganizować serię spotkań poświęconych właśnie mobilności naukowców. 

Obecnie dyskusja o mobilności naukowców ogranicza się właściwie do wykazywania jej pozytywnych stron oraz prób zidentyfikowania barier, które ją ograniczają. Tak jak w przytoczonej w "Panoramie PAN" wypowiedzi profesora Michała Kleibera Prezesa PAN.
Pamiętam, jak przyjechałem po raz pierwszy na dłuższe stypendium na wspaniały amerykański uniwersytet, gdzie wówczas pracowało 12 Noblistów, wymarzony świat, to stanąłem w 40-stopniowym upale pod drzewem i miałem w głowie tylko jedną myśl: „Po co mi to było? Trzeba jak najszybciej wracać”. A z perspektywy czasu oceniam ten okres jako najwspanialszy w życiu i najbardziej płodny.
Ciekawe rozwiązania wspomagające mobilność naukowców opracowywane są w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Z zamieszczonej w "Panoramie PAN" rozmowie z prof. Wojciechem Grochalą z panelu niezależnych ekspertów zespołu interdyscyplinarnego ds. programu Mobilność Plus oraz programu Wsparcie międzynarodowej mobilności naukowców MNiSW wynika, że o ile mobilność jest ważna, to pojawiają się pomysły, by była ona dostępna jedynie dla najlepszych naukowców.
Instytucje powinny zwracać największą uwagę na solidną, pozbawioną uprzedzeń oraz nepotyzmu ocenę jakości aplikacji, filtrować wnioski bezwzględnie w oparciu o wyśrubowane kryteria jakościowe (dotyczące 3 aspektów: poziomu aplikanta, ośrodka goszczącego i projektu). Powinno się selekcjonować elity i zapewniać im nie mniej niż 100 proc. potrzebnych środków. Da się to uzyskać rezygnując ze wsparcia aplikacji średniej jakości, dzięki czemu najlepszym aplikantom można zwiększać wsparcie także dla mobilności ich rodzin. Instytucje powinny promować wyniki wyjątkowo udanych badań aplikantów.
Mobilność naukowca nie dotyczy jednak tylko jego przemieszczania się w przestrzeni. Równie ważna jest mobilność między dziedzinami naukowymi. Zwraca na to uwagę prof. Michał Żylicz, Prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
(...) inteligentny człowiek może zgłębić nawet kilka tematów. Jeśli naukowiec naprawdę chce zrobić coś wielkiego, nie może być tylko „specjalistą od lewego ucha”. Naukowcy, którzy zrobili karierę w sensie globalnym, a nie tylko w kraju pochodzenia, studiowali kilka fakultetów albo zmieniali temat badań po doktoracie. Nie musi to być duża zmiana, ale pozwalająca na poznanie innej metodologii badawczej.
Więcej informacji i opinii o mobilności naukowców można znaleźć w najnowszym numerze dwutygodnika "Panorama PAN". Osobom, które są zainteresowane mobilnością i wyjazdem za granicę, polecamy ofertę Biura Uznawalności Wykształcenia i Wymiany Międzynarodowej. Warto także zapoznać się z możliwościami finansowania staży naukowych dla młodych naukowców oraz ofertą stażową dla wszystkich naukowców.


Okładka nowego numeru dwutygodnika "Panorama PAN"




Print Friendly and PDF
Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom


Nowe informacje o grantach na Twoim mailu

Podaj swój adres email:


Po zapisaniu się do newslettera, sprawdź czy mail rejestrujący nie trafił do spamu.



0 komentarze :

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...