sobota, 4 stycznia 2014


Statuetki dla laureatów nagrody Inter 2013 od Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Popularyzacja nauki nie jest tylko chwytliwym hasłem, które ładnie brzmi w dokumentach związanych z nauką. To coraz więcej działań podejmowanych zarówno przez instytucje, naukowców oraz przez pasjonatów nauki. Ci ostatni niejednokrotnie zawstydzają szacowne jednostki naukowe i ze swoimi działaniami docierają do setek tysięcy odbiorców.

Przykładów na popularyzacje nauki przez instytucje nie trzeba szukać daleko. Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy, że trwa nabór kandydatów do udziału w konkursie popularyzatorskim FameLab 2014. Organizatorami konkursu są British Council Polska oraz Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Celem konkursu jest przekazywanie naukowej wiedzy w nienaukowy sposób. Wszystko po to by hermetyczny świat nauki stał się bardziej zrozumiały dla społeczeństwa.


Ideę konkursu FameLab wyjaśniają jego organizatorzy w następujący sposób:
Jak opowiedzieć o dziedzinie, której arkana zgłębiasz, na żywo, na scenie? Jak sprawić, by jury i publiczność nie ziewała z nudów? To wyzwanie. Nie lada sztuką jest przekazać - w sposób przystępny i atrakcyjny - zagadnienie naukowe "nienaukowej" publiczności przy wykorzystaniu niewielkich rekwizytów, w ciągu zaledwie trzech minut. (...) Pokaż, że naukowiec to charyzmatyczna postać potrafiąca inspirować innych. Ludzie muszą rozumieć pracę badaczy i badaczek, by godzić się na zmiany, które niesie rozwój nauki.
Stawką, o którą rywalizują uczestnicy FameLab to 30 000 zł na cele naukowe oraz 5 000 zł na dowolny cel. Dodatkowo konkurs ma charakter międzynarodowy i laureaci polskiej edycji rywalizują później z naukowcami z całego świata.

O jeszcze większą stawkę finansową rywalizują uczestnicy konkursu Inter, którego organizatorem jest Fundacja na rzecz Nauki Polskiej. Naukowiec, którzy okaże się najlepszym popularyzatorem nauki, otrzymuje 100 000 zł. Swojego faworyta wskazuje także publiczność, która ma do dyspozycji 10 000 zł. Nic więc dziwnego, że w październiku 2013 r. finałowa potyczka w konkursie Inter 2013 była pełna emocji.


Ale popularyzacja nauki nie ogranicza się tylko do działań podejmowanych przez instytucje. Również sami naukowcy dążą do tego, by ich praca była zrozumiała dla społeczeństwa oraz wzbudzała jego zainteresowanie i poparcie. Tak ukierunkowane działania podejmuje m.in. Grupa Eksperymentatorzy. Jej członkowie ideę swoich działań wyjaśniają w następujący sposób:
Niezależna Grupa Popularyzatorów Nauki EKSPERYMENTATORZY specjalizuje się w niekonwencjonalnych działaniach promujących dziedziny przyrodnicze. Przekazujemy wiedzę z zakresu chemii, fizyki i biologii, bawiąc, inspirując oraz zadziwiając. Wśród naszych licznych usług znajdują się m.in. widowiskowe pokazy doświadczeń, warsztaty laboratoryjne, kursy przygotowujące do matury, szkolenia dla rodziców i edukatorów. Oferta skierowana jest do klientów instytucjonalnych, tj. szkół, domów kultury, organizatorów imprez i kolonii, jak również odbiorców indywidualnych, pragnących poszerzyć swoje horyzonty lub uatrakcyjnić prywatną uroczystość.


Świetną pracę dla popularyzacji nauki i przedstawiania jej w przystępnej formie - można powiedzieć, że w myśl zasady "uczyć bawiąc" - wykonują także osoby zwane youtuberami. Są to twórcy filmów umieszczanych w serwisie You Tube. Dzięki tej platformie ich przekaz dociera do setek tysięcy subskrybentów, a najpopularniejsze filmy oglądane było blisko milion razy. Dobry pomysł i sprawna realizacja materiału filmowego pozwalają na popularyzację zarówno zagadnień z dziedziny nauk humanistycznych (kanał Polimaty), jak i z dziedziny nauk ścisłych (kanał SciFun).


Okazuje się, że działalność popularyzująca naukę, jest odpowiedzią na zły stan polskiego systemu edukacyjnego. Twórca kanału Polimaty Radosław Kotarski na swojej stronie www.polimaty.pl przyczyny zajęcia się działalnością popularno-naukową wyjaśnia w następujący sposób:
Jestem przekonany, że o każdej dziedzinie wiedzy można opowiadać tak, że będzie to ekscytująca podróż po jej zagadnieniach.
Polski system edukacyjny niestety przyzwyczaił nas do tego, że proces uczenia się najczęściej kojarzy nam się ze „złem koniecznym”, które trzeba przejść w latach szkolnych. Coraz więcej ludzi jednak, zdaje sobie sprawę, że jedynym sposobem aby pozostać w dobrej kondycji intelektualnej jest „karmienie” naszego mózgu wartościowymi informacjami. Telewizja i inne media dawno przestały pełnić taką funkcję, oferując nam rozrywkę wątpliwej jakości. Odpowiedzią na to są Polimaty, zarówno w wersji wideo jak i w słowie pisanym.


A do dopiero wierzchołek góry lodowej popularyzacji nauki. Nie można przecież zapomnieć o takich serwisach jak Crazy Nauka oraz Odkrywcy.pl. Wato pamiętać także o działaniach podejmowanych przez Polskie Radio. Działania mające na celu popularyzację nauki można spotkać w wielu miejscach. I tylko szkoda, że mają one tak małe znaczenie przy wszelkich awansach i gratyfikacjach dla naukowców.



Print Friendly and PDF
Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom


Nowe informacje o grantach na Twoim mailu

Podaj swój adres email:


Po zapisaniu się do newslettera, sprawdź czy mail rejestrujący nie trafił do spamu.



0 komentarze :

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...