sobota, 1 lutego 2014


Bolesław Prus - fot. Some rights reserved by keriluamox
Dziś zabieramy Was w podróż do czasów nauki z 1873 r. Naszym przewodnikiem będzie dobrze znany Bolesław Prus, który 23 marca 1873 r.wygłosił odczyt o odkryciach i wynalazkach. Choć minęło ponad 140 lat od momentu odczytu, to duża część jego treści jest aktualna do dziś. Jest to także bardzo ciekawe świadectwo historii rozwoju nauki.

Swój odczyt Bolesław Prus rozpoczyna od wyjaśnienia na czym polega różnica między odkryciem a wynalazkiem. Następnie zaś wskazuje, że i jedne, i drugie mają niebagatelny wpływ na polepszenie dobrobytu ludzkiego. Co więcej Prus dochodzi do wniosków, które można uznać za innowacyjne. Zauważa bowiem, że drogę dochodzenia do wynalazków można ując w ramy nauki i wyznaczyć kolejne prawa prowadzące do nich. Prawa te są zdaniem Prusa następujące (zachowano oryginalny zapis):
1. Prawo stopniowości. Żadne odkrycie i żaden wynalazek nie powstaje odrazu doskonałym, ale doskonali się stopniowo; z drugiéj znowu strony żaden wynalazek lub odkrycie nie jest dziełem jednego człowieka ale wielu ludzi, z których każdy dodaje jakąś cząsteczkę od siebie. Aby dowieść prawa stopniowości zważmy, że np. najprzód odkryto Amerykę, późniéj w téj Ameryce odkryto góry, lasy, rzeki, jeziora; następnie w tych lasach poodkrywano pojedyncze drzewa, późniéj poznano rozmaite użytki tych drzew. Najprzód odkryto kartofle, późniéj poznano że są dobrą paszą dla bydła, późniéj dowiedziano się, że kartofle mogą służyć na pokarm dla ludzi, potem z kartofli zaczęto robić wódkę.
2. Prawo zależności. Każdy wynalazek lub odkrycie zjawia się o tyle o ile istnieją i znane są pewne dawniejsze odkrycia i wynalazki. Nie odkrytoby Ameryki gdyby nie znano okrętów i busoli, nie zbudowanoby lokomotywy gdyby nie znano żelaza, wody, węgla, gdyby nie znano kół, drągów, kotłów i t. d. Jeżeli kartofle rosły tylko w Ameryce, nie można było odkryć pierwéj kartofli niż Amerykę; jeżeli czarny łabędź mieszka tylko w Australji, nie można było wprzód zobaczyć czarnego łabędzia niż Australją. Jeżeli pierścienie Saturna widzieć można przez lunety: trzeba było wprzód wynaleźć lunetę nim się pierścienie zobaczyło. Widzimy więc, że każdy wynalazek lub odkrycie, zależy od pewnych odkryć i wynalazków, które wcześniéj od tamtego istnieć i znane być muszą.
3. Prawo kombinacji. Każde nowe odkrycie albo wynalazek jest kombinacją dawniejszych odkryć i wynalazków, albo też opiera się na nich. Gdy poznaję jakiś nowy minerał wtedy oglądam go, wącham, kosztuję, czyli kombinuję ten minerał z memi zmysłami. Potem ważę go, ogrzewam czyli kombinuję ten minerał z wagą i ogniem. Potem kładę go do wody, do kwasu siarczanego i t. d. słowem kombinuję ten minerał ze wszystkiem co mam pod ręką i tym sposobem poznaję coraz nowe własności. Co się zaś tyczy wynalazków, któż nie wie, że zegar jest kombinacją kółek, sprężyn, skazówek, dzwonków i t. d. Kto nie wie, że proch jest kombinacją siarki, saletry i węgla?
Świat nauki z 1873 r. może jawić się nam jako niemal starożytny. Prus jest jednak zachwycony postępem i wskazuje, że ma on wiele pozytywnych stron. Jednocześnie nie są mu obce myśli, że być może już jemu współcześni dokonali wszystkich odkryć i wynalazków, a ich następcy nie będą w stanie przebić ich osiągnięć. Blisko półtora wieku później wiemy już, że II połowa XIX w. była zaledwie wstępem do gwałtownego rozwoju nauki, który nastąpił w XX w. Ale i na początku XXI w. również nie brakuje osób o poglądach, że w nauce jest już niewiele do zrobienia. Myślą oni podobnie jak Prus (zachowano oryginalny zapis):
I jakkolwiek wiemy, że cały ten ogrom wiedzy nie jest jeszcze zupełną znajomością życia i świata, jakkolwiek jesteśmy przekonani, że ludzie za dziesiątki tysięcy lat jeszcze będą musieli badać naturę i robić odkrycia, w każdym razie jednak musimy przyznać, że całość téj wiedzy o wiele przechodzi siły pojedynczego umysłu. Stanąwszy na tym punkcie ze zdziwieniem zapytujemy: jakim to sposobem nagromadziły się te wiadomości? i z trwogą myślimy: czy też nasi następcy potrafią coś dołożyć ze swéj strony do tego niezmiernego skarbca i jakim to zrobią sposobem?
Zachęcamy do lektury całego odczytu Bolesława Prusa. Wersja drukowana wystąpienia Prusa liczy 24 strony i jest dostępna w domenie publicznej. Bezpłatne w wersji oryginalnej można ją przeczytać m.in. na stronie Polona.pl. Poniżej zamieszczamy zaś linki do wersji na czytniki e-booków w wersji ePub i mobi z zasobów Projektu Gutenberga.

Kliknij i pobierz wersję ePub, mobi lub przeczytaj on-line

Zdjęcie we wpisie Some rights reserved by keriluamox



Print Friendly and PDF
Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom


Nowe informacje o grantach na Twoim mailu

Podaj swój adres email:


Po zapisaniu się do newslettera, sprawdź czy mail rejestrujący nie trafił do spamu.



0 komentarze :

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...