wtorek, 10 lipca 2018


fot. Drew Graham / unsplash.com CC0 1.0
Aż 67 proc. firm z Europy Środkowej deklaruje, że w ciągu najbliższych 3-5 lat zwiększy wydatki na działalność badawczo-rozwojową. W Polsce odsetek ten wynosi 79 proc. Należy wziąć jednak pod uwagę, że wciąż jedna piąta firm przyznaje, że obecnie działalności B+R nie prowadzi.

Jak tłumaczą eksperci firmy doradczej Deloitte, autorzy raportu "Central European Corporate R&D Report 2018", ten wzrost zainteresowania innowacjami wynika przede wszystkim z faktu, że środkowoeuropejskie przedsiębiorstwa w dłuższej perspektywie czasowej nie będą mogły już czerpać przewagi konkurencyjnej z niskich kosztów pracy.


Tegoroczne badanie przeprowadzono w dziewięciu krajach Europy Środkowej (Chorwacja, Czechy, Estonia, Węgry, Litwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia). Łącznie wzięło w nim udział 329 firm. Jest to już szósta edycja raportu.
Polska zajmuje dopiero 38 miejsce wśród 127 krajów ocenianych w ramach Globalnego Indeksu Innowacyjności. Pierwsze miejsce w rankingu przypadło Szwajcarii, a z krajów Europy Środkowej wyprzedzają nas m.in. Czechy, Słowacja, Słowenia czy Estonia 
– mówi w rozmowie z MarketNews24 Dominika Orzołek, Starszy Menedżer, Zespół ds. sektora publicznego, innowacji i zachęt inwestycyjnych Deloitte.
Natomiast wyniki badania Deloitte,  napawają optymizmem. 67 proc. ankietowanych firm z Europy Środkowej i 79 proc. firm z Polski, deklaruje, że w perspektywie 3-5 lat zwiększy swoje wydatki na działalność badawczo-rozwojową. A to te wydatki są jednym z czynników, który determinuje naszą pozycję w rankingu innowacyjności.
Należy przypuszczać, że ostatnie zmiany w zakresie zachęt podatkowych oraz dalsze wspieranie B+R bezzwrotnymi dotacjami, spowodują w najbliższych latach większe zainteresowanie ze strony polskich przedsiębiorstw działalnością badawczo-rozwojową, co w konsekwencji poprawi innowacyjność polskiej gospodarki.

Ponad połowa ankietowanych firm (52 proc.) deklaruje, że w ciągu następnych dwunastu – dwudziestu czterech miesięcy wyda więcej na działalność badawczo-rozwojową, niż w 2017 roku. To o 7 pp. więcej, niż dwa lata temu. Z kolei 67 proc. zwiększy inwestycje na ten cel w perspektywie trzech do pięciu lat (wzrost o 10 pp. w porównaniu do ostatniej edycji badania). W Polsce odsetek ten wynosi 79 proc.

Trzeba jednak pamiętać, że aż 21 proc. polskich firm deklaruje, że nie wydaje na B+R ani złotówki. Odsetek ten jest dwa razy wyższy, niż w całym regionie. Startujemy więc z niskiego progu, należy jednak brać pod uwagę, że deklaracje te wynikają z braku świadomości jak definiuje się działalność B+R.

Główne czynniki, które mogą spowodować, że firmy zwiększą swoje wydatki na badania i rozwój, są od kilku lat takie same. Respondenci wskazują, iż pozytywnie na zakres działalności B+R wpływa szeroki zakres zachęt (63 proc.) i większa dostępność do doświadczonych kadr naukowych (62 proc).

Podobnie jak w poprzedniej edycji badania największą barierą w korzystaniu z zachęt na prowadzenie działalności B+R jest dla firm środkowoeuropejskich zmienna interpretacja przepisów regulujących zasady korzystania z dostępnych instrumentów wsparcia. Prawie jednej trzeciej respondentów trudno jest zidentyfikować, które projekty badawczo-rozwojowe są kwalifikowalne do odliczeń. Taki sam odsetek wskazuje na niejasną ocenę organów podatkowych. Tylko 11 proc. badanych firm z Polski zna i aktywnie korzysta z ulgi podatkowej z tytułu prowadzenia działalności B+R. Kolejne 39 proc. jest świadomych istniejących zachęt, ale ich nie używa.
Oczekiwanie respondentów badania Deloitte, to tak naprawdę nie wprowadzenie nowych, uatrakcyjnionych regulacji prawnych, ale zapewnienie pewnej stabilności prawa, czyli zapewnienie klarowności i tożsamej wykładni przepisów prawnych przez organy podatkowe 
– komentuje w rozmowie z MarketNews24 Adam Wacławczyk, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.
A co także istotne: firmy w Europie Środkowej raczej rzadko sięgają po formalne, prawne formy ochrony wytworzonych praw intelektualnych. Być może w Polsce zmieni to rozważana obecnie regulacja, tzw. patent box, czyli wprowadzenie obniżonej stawki podatku, w przypadku sprzedaży wytworzonych przez podatnika praw intelektualnych.
Najczęściej wykorzystywanym sposobem ochrony własności intelektualnej, zarówno w Polsce, jak i w pozostałych krajach biorących udział w badaniu, jest tajemnica przedsiębiorstwa. Wskazało na nią 82 proc. polskich badanych, a w regionie 67 proc. Ochrona znaku towarowego znalazła się na drugiej pozycji wśród środkowoeuropejskich ankietowanych (47 proc.). Zbliżony odsetek firm (44 proc.) deklaruje, że inwestuje w ochronę patentową - to o 4 pp. więcej niż w ostatniej edycji badania. Martwi jednak, że wciąż 12 proc. firm nie korzysta z żadnej formy ochrony własności intelektualnej.

Źródło: marketnews24.pl
Zdjęcie we wpisie: fot. Drew Graham / unsplash.com CC0 1.0
 
Print Friendly and PDF
SklepNaukowy

Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom